JUDAS PRIEST + NIGHTWISH

MERCYFUL FATE + GOJIRA + ACCEPT + HEILUNG + MASTODON + SEPULTURA + THE HU + DEVIN TOWNSEND + MGŁA + BEAST IN BLACK + KATATONIA + AMORPHIS + VADER + WITCHCRAFT + OBITUARY + ALIEN WEAPONRY + ORANSSI PAZUZU + BLACK RIVER + TRUCHŁO STRZYGI + MOTANKA + HENTAI

10.06.2020 - 11.06.2020

Kraków, Muzeum Lotnictwa, al. Jana Pawła II 39


HEADLINER
JUDAS PRIEST
NIGHTWISH
Kiedy
środa, 10 czerwiec 2020
- czwartek, 11 czerwiec 2020
SUPPORT
MERCYFUL FATE + GOJIRA + ACCEPT + HEILUNG + MASTODON + SEPULTURA + THE HU + DEVIN TOWNSEND + MGŁA + BEAST IN BLACK + KATATONIA + AMORPHIS + VADER + WITCHCRAFT + OBITUARY + ALIEN WEAPONRY + ORANSSI PAZUZU + BLACK RIVER + TRUCHŁO STRZYGI + MOTANKA + HENTAI
Miejsce
Kraków, Muzeum Lotnictwa, al. Jana Pawła II 39
Zobacz na mapie
Organizator
Mystic Coalition
Bilety
419 zł
Otwarcie klubu
16:00
Start
16:00
Kup bilet - m. stojące Kup bilet - m. siedzące

MYSTIC FESTIVAL 2020 odbędzie się 10 oraz 11 czerwca 2020 roku na terenie Muzeum Lotnictwa w Krakowie! Nadchodząca edycja MYSTIC FESTIVAL po raz pierwszy przyjmie formę imprezy open air. Na terenie festiwalu zostanie udostępniona możliwość noclegu na polu namiotowym, bogata oferta VIP, atrakcje dla najmłodszych i wiele innych udogodnień dla festiwalowiczów.

JUDAS PRIEST

Dziś może to się wydawać dziwne, że nazwę zespołu zapożyczyli z piosenki Boba Dylana – ale skąd ją mieli wziąć? Metalu jeszcze nie było. To przecież oni wykuli tę brytyjską stal, zbudowali z niej zabójczą machinę i łamiąc prawo przynieśli nam ją na smutnych skrzydłach przeznaczenia, by produkowała grzech za grzechem: kolejne hymny i płyty, dzięki którym zapanowali nad światem.

 

Wymienianie zespołów, które na tym fundamencie zbudowały swoje brzmienie mija się z celem, bo Judas Priest wykreowali całe gatunki muzyczne. Heavy metal w najczystszej postaci to jedno. Ale bez porywających riffów i solówek Tiptona i Downinga, bez przeszywającego głosu Halforda, bez potęgi sekcji rytmicznej Hill/Holland (i później: Hill/Travis) – trudno sobie wyobrazić narodziny thrash metalu, deathmetalową rewoltę i blackmetalową pożogę. Na pewno nie w formie, którą dziś znamy.

 

Obecny skład koncertowy, w którym zaszczytne obowiązki toczenia gitarowych pojedynków wzięli na siebie Richie Faulkner i Andy Sneap kontynuuje to dzieło, zawstydzając całe zastępy wychowanków i pretendentów do tronu. Sorry, mili młodzieńcy, jeszcze nie teraz i długo nie – Judas Priest rządzą metalem i nie planują abdykacji. Ubiegłoroczny „Firepower”, fenomenalny osiemnasty album zespołu, rozwiał wszelkie wątpliwości.

NIGHTWISH

Nie wymagają wprowadzenia. Wystarczy dać się wciągnąć do ich mrocznego, baśniowego świata i porwać kreślonej z symfonicznym rozmachem muzycznej wizji. Fiński zespół, dowodzony przez klawiszowca Tuomasa Holopainena, od drugiej połowy lat 90. wytycza w świecie metalu swój własny szlak. Jego znakiem rozpoznawczym są zaraźliwe melodie, bombastyczne aranżacje oraz kobiecy głos, łączący słodycz i siłę – obecnie zadanie to wypełnia Floor Jansen, która w roli wokalistki Nightwish zadebiutowała na albumie „Endless Forms Most Beautiful”. Nie ma chyba metalowego zespołu, który w XXI wieku odniósłby bardziej spektakularny sukces.

MERCYFUL FATE

 

Po niemal dekadzie milczenia Mercyful Fate wracają na scenę i jednym z miejsc, w których ponownie złożą przysięgę, będzie Kraków. Ten wybitny zespół powstał w Kopenhadze u progu lat 80. torując drogę dla Metalliki i Slayera z jednej strony, a dla Morbid Angel i Emperor z drugiej. Ale choć tak wielu się nimi inspirowało, nikt nie podrobił unikalnego stylu Mercyful Fate, zawartego w kruchej równowadze pomiędzy siłą gitarowych riffów Hanka Shermanna, a wokalną brawurą i teatralnym zacięciem Kinga Diamonda. „Melissa” i „Don’t Break the Oath” do dziś pozostają niedoścignionymi wzorami muzyki w służbie mroku, choć żaden z późniejszych albumów tej legendy metalu ujmy jej nie przynosi.

 

https://www.facebook.com/mercyfulfateofficial
https://www.youtube.com/watch?v=HqcOVzx4CqY

 

GOJIRA

 

Kiedy już wydawało się, że rozwój metalu wyhamował, bracia Duplantier – wokalista i gitarzysta Joe oraz perkusista Mario, wspierani przez gitarzystę Christiana Andreu i basistę Jean-Michela Labadie – dowiedli, że ta muzyka nie ma granic. Połączyli żywioły, które wcześniej się nie spotykały, uzyskując unikalny stop death metalu, groove metalu i progmetalu. Wymyślone to jest z taką śmiałością i zagrane z takim feelingiem, że Gojira nie zapoczątkowała nowego trendu tylko dlatego, że nie sposób za nimi nadążyć. To klasa sama w sobie, potwierdzana tak wybitnymi albumami, jak „The Way of All Flesh”, „L'Enfant Sauvage” i „Magma” oraz porywającymi koncertami.

 

https://www.facebook.com/GojiraMusic
https://www.youtube.com/watch?v=FNdC_3LR2AI

 

HEILUNG

 

Trio niemiecko-duńsko-norweskie, które metalowe jest tylko z ducha, mimo to doskonale pasuje do naszego festiwalu. Tego spektaklu, odwołującego się do pradawnych nordyckich wierzeń i rytuałów, nigdy nie zapomnicie. Z tego nowofolkowego transu nie będziecie w stanie się wyrwać. Rytm wygrywany na pradawnych instrumentach, m.in. z ludzkich kości, przeniesie was w świat Celtów i Wikingów, by – zgodnie z nazwą zespołu – uleczyć ze współczesności.

 

https://www.facebook.com/amplifiedhistory
https://www.youtube.com/watch?v=QRg_8NNPTD8

 

MGŁA

 

O Mgle wiele napisać się nie da, bo to w założeniu miał być antyzespół. Bez twarzy, bez narracji, bez promocji. Ale wystarczyła muzyka – z jednej strony diablo chwytliwa, z drugiej wściekła, niewolniczo wierna swojej blackmetalowej istocie – i rekomendacje kolejnych nawróconych, którzy wciągali w nałóg następnych nieszczęśników. Oto jak Mgła urosła do rangi jednego z najważniejszych dziś zespołów w swoim gatunku na świecie, niemal nie ruszając się z krakowskiego matecznika… Przełomem okazał się album „With Hearts Toward None” z 2012 roku, kolejnym pewnym krokiem otchłań była płyta „Exercises in Futility” (2015), a wydana niedawno „Age of Excuse” z miejsca stała się undergroundowym klasykiem, bo poza gronem wcześniej wtajemniczonych do legionu wyznawców dołączyli ci, co mieli okazję doświadczyć siły zespołu na koncertach. Gwiazdy rocka wchodzą na scenę by świecić. Mgła wręcz przeciwnie – pochłania światło.
Warto podkreślić, że koncert na MYSTIC FESTIVAL będzie jedynym festiwalowym występem Mgły w Polsce w 2020 roku!

 

http://www.no-solace.com
https://www.facebook.com/mglaofficial
https://www.youtube.com/watch?v=e0ryOwlXkP4

 

DEVIN TOWNSEND

 

Największy ekscentryk metalowej sceny ze swoim show bez granic, ale w zupełnie innej formule niż ta, z którą jeździł po świecie jesienią 2019. Na festiwalu Kanadyjczyk pojawi się ze spektaklem o nazwie „Empath Volume 2” i wiemy już, że towarzyszył mu będzie inny zespół, a repertuar przygotuje mocniejszy, bardziej metalowy, co oznacza również… powrót do utworów Strapping Young Lad! Poza tym wszystko się może zdarzyć, jak to u Devina.

 

https://www.hevydevy.com/
https://www.facebook.com/dvntownsend/
https://www.youtube.com/watch?v=fT-uWOVP5q0

 

THE HU

 

Świat poznał ich jako rozchodzącego się wirusowo po internecie mema („Patrz jak grają metal w Mongolii!”), ale po wielowymiarowym albumie „The Gereg” trzeba The Hu traktować poważnie i przyzwyczaić się do myśli, że zostaną z nami dłużej. Ich muzyka to śpiew alikwotowy, instrumentarium pamiętające Czyngis Chana oraz tradycyjne melodie stepu, a wszystko to w szalonym tańcu z współcześnie brzmiącym metalem i rockiem. Eksperyment na miarę „Roots” Sepultury i efekt nie gorszy.

 

https://www.thehuofficial.com/
https://www.facebook.com/thehuofficial/
https://www.youtube.com/watch?v=v4xZUr0BEfE

 

KATATONIA

 

Zamierzamy się wszyscy w czerwcu doskonale bawić, ale żeby nie było zbyt wesoło, zaprosiliśmy na festiwal zespół specjalizujący się w psuciu nastroju, rozdrapywaniu ran i snuciu najczarniejszych wizji. To Katatonia, nieprzenikniona ciemność produkcji szwedzkiej. Zaczynali w pierwszej połowie lat 90. od ekstremalnych dźwięków, jak wszyscy wtedy, ale szybko znaleźli własną ścieżkę, gdzieś pomiędzy rockiem noir a progmetalem. Swój szlak znaczyli tak unikalnymi płytami, jak „Tonight’s Decision”, „Last Fair Deal Gone Down” czy „Viva Emptiness”. Ich ostatni póki co album - „The Fall of Hearts” - ukazał się w 2016 roku i jest pochwałą pesymizmu równie udaną, co wyżej wymienione.

 

https://www.facebook.com/katatonia
https://www.youtube.com/watch?v=oz7E_BsKrVI

 

ACCEPT

 

Mamy już na plakacie legendarny Judas Priest, więc obecność w programie Accept, innych wielkich pionierów europejskiego heavy metalu, będzie dla fanów klasycznych brzmień doskonałym uzupełnieniem. Tym bardziej, że zespół dowodzony przez gitarzystę Wolfa Hoffmanna, z Markiem Tornillo za mikrofonem, nieoczekiwanie odrodził się w drugiej połowie XXI wieku w mistrzowskiej wręcz formie. Dowodem zarówno świetne albumy (z „Blind Rage” i „The Rise of Chaos” na czele), jak i koncerty, na których nie biorą jeńców. 100% metalu w metalu.

 

http://acceptworldwide.com
https://www.facebook.com/accepttheband
https://www.youtube.com/watch?v=B_3TlrZLpQ0

 

MASTODON (USA)

 

Metal wcielony. Grupa obchodziła w tym roku dziesięciolecie wydania kultowego już „Crack The Skye” (2009), a ich najnowszą produkcją jest album „Emperor Of Sand” z 2017 roku. Za "Sultan's Curse", utwór otwierający tę płytę, Mastodon dostali Grammy, ale fani metalu nie potrzebowali takiego potwierdzenia wartości zespołu – mamy przecież do czynienia z jedną z grup, które wprowadziły ten gatunek w XXI wiek. 


https://www.mastodonrocks.com/
https://www.facebook.com/Mastodon/
https://www.youtube.com/watch?v=HEubrZV04b0

 

SEPULTURA

 

Brazylijska metalowa inwazja była dla mieszkańców Europy szokiem, ale przecież nic innego nie mogło wyniknąć z mieszanki wybuchowej wysokiej kultury muzycznej tamtego kraju i ekstremów codziennego życia. Spośród wielu znakomitych zespołów szybko zaczął wyróżniać się ten jedyny – królowie metalu z Belo Horizonte. Sepultura. Fascynująca jest ich muzyczna podróż, wiodąca od black i death metalu przez etniczne i niemal numetalowe ekstrawagancje po oryginalny thrash metal. Niesamowita jest ich wytrwałość w tej dźwiękowej krucjacie. Ich zdolność do odradzania się niezależnie od zmian składu. Ich obojętność wobec metalowych trendów. Dwa kolejne dowody na to, że Sepultura wielkim zespołem jest czekają nas w 2020 roku: album „Quadra” i występ na Mystic Festival. Nie możemy się doczekać jednego i drugiego.

 

https://www.facebook.com/sepultura
https://www.youtube.com/watch?v=x2nZ3n8_e3k

 

OBITUARY

 

Na początku lat 90. nie było wśród fanów ekstremy ważniejszego sporu od tego, czy lepszy jest death metal z Ameryki czy może z Europy. Za oceanem kwatera główna gatunku mieściła się w studiu Morrisound, w Tampa, na Florydzie, gdzie wykuwało się ikoniczne brzmienie m.in. Death, Cannibal Corpse i Deicide. Oraz – oczywiście – Obituary, którzy zaskoczyli świat fantastycznym debiutem, zatytułowanym „Slowly We Rot”, wyróżniającym się superciężkimi riffami i wokalem Johna Tardy’ego. Nikt w tej branży nie potrafi rzygać piekłem lepiej od niego! Obituary przybywają do Krakowa, by zaprezentować nam swoją pierwszą płytę w całej jej plugawej okazałości.

 

https://www.facebook.com/ObituaryBand
https://www.youtube.com/watch?v=nVVTOHVXQQA

 

VADER

 

Zaczynali w Olsztynie, w głębokich latach 80., cała Polska poznała ich za sprawą kultowego demo „Necrolust”, pionierskiego dla europejskiego death metalu. Po wydaniu kolejnego demo „Morbid Reich” zespół trafił pod skrzydła Earache Records, gdzie zadebiutował albumem „The Ultimate Incantation” i ruszył w trasę, która trwa do dziś. Wielu fanów uważa jednak, że dopiero na drugiej płycie – „De Profundis” – Vader zaprezentował pełnię kompozytorskich, wykonawczych i brzmieniowych możliwości. 25 rocznicę wydania tego albumu Vader będzie świętował na Mystic Festival prezentując go w całości.

 

http://www.vader.pl
https://www.facebook.com/vader
https://www.youtube.com/watch?v=jRtj9qv30dg

 

AMORPHIS 
 
Dzięki ich legendom z Karelii oraz opowieściom z Krainy Tysiąca Jezior dowiedzieliśmy, że da się połączyć ogień z wodą – czy raczej z lodem – i death metal może być melodyjny. Nie tylko ciężki, szorstki i brutalny, ale też ujmujący starannie budowaną atmosferą i chwytliwymi motywami. Finowie od 1990 roku piszą tę sagę, włączając do swej twórczości również wątki progresywne, folkowe, a nawet klasyczny heavy metal. Ostatni album Amorphis nosi tytuł „Queen of Time” i choć jest 13. płytą długogrającą w ich dyskografii, trudno mówić o pechu. Zgodny chór recenzentów chwalił hymny Amorphis z jednej strony za wierność raz obranej drodze, z drugiej – za oryginalność. Jedyny taki zespół.

 

http://www.amorphis.net/
https://www.facebook.com/amorphis/
https://www.youtube.com/watch?v=bvLSAlZIJQs

 

WITCHCRAFT

 

Zaczynali dwie dekady temu od doom metalu. Naturalna ewolucja doprowadziła Szwedów do brzmienia z jednej strony opartego na solidnym, hardrockowym fundamencie, z ale z drugiej mamiącego ponurym rytualnym transem i psychodelicznym tripem. Twórcy „Nucleus” hipnotyzują tak skutecznie, że kto wie, może rzeczywiście chodzi o czary…

 

https://www.facebook.com/witchcraft/
https://www.youtube.com/watch?v=uLNkCmsdKV8

 

ORANSSI PAZUZU

 

Jeden z najbardziej odważnych zespołów metalowych XXI wieku, choć z korzeniami tkwiącymi głęboko w latach 70. Na płytach – szczególnie dojrzałych „Valonielu” i „Värähtelijä” – Oranssi Pazuzu zachwycają psychodelicznym, kwaśnym black metalem, który pochodzi trochę z fińskiego lasu, a trochę z kosmosu. Na koncertach wyrywają się spod jakiejkolwiek kontroli i lecą tak daleko, że nigdy nie wiadomo, czy wylądują. 

 

https://www.facebook.com/Oranssi-pazuzu-58437793552/
https://www.youtube.com/watch?v=Q_lGSUrvWMo

 

ALIEN WEAPONRY 

 

Zawsze kiedy wydaje się, że w metalu już wszystko było, pojawia się ktoś taki jak Alien Weaponry. Trio zabierze was w wyprawę na drugą półkulę, do Nowej Zelandii, gdzie udało im się zespolić thrash metal z maoryskim tańcem wojennym. Ich debiutancki album „Tū” jest znakomity, ale dopiero seria koncertów na europejskich festiwalach uświadomiła wszystkim, z jaką siłą mamy do czynienia. 

 

http://alienweaponry.com/index.html
https://www.facebook.com/AlienWeaponry/
https://www.youtube.com/watch?v=5kwIkF6LFDc

 

BEAST IN BLACK

 

Jako swoje największe inspiracje wskazują m.in. Judas Priest i Accept, więc na Mystic Festival 2020 będą się czuli jak u siebie w domu – i słusznie, bo potężnych i przebojowych metalowych hymnów nigdy dość, a Beast in Black właśnie w tym się specjalizują. Zespół złożony w Helsinkach przez doświadczonych muzyków, związanych wcześniej m.in. z Battle Beast, U.D.O. i Wardrum, zadebiutował w 2017 roku albumem „Berserker” i poprawił znakomitym „From Hell With Love”. Tytuł tej drugiej płyty mówi wszystko o muzyce – łączącej skrajne emocje w porywającą całość.

 

http://www.beastinblack.com
https://www.facebook.com/beastinblackofficial
https://www.youtube.com/watch?v=f8qWbowzwZU

 

HENTAI CORPORATION

 

Wystarczy poznać tytuł pierwszej płyty tej czeskiej grupy, by chcieć zobaczyć na własne oczy, co to za dziwo na scenie. W skrócie: chodzi drzewo z waginą, które pojmało Hitlera, ale jest atakowane przez sznycle z innej planety (!?). Muzykę też grają kosmiczną: połączenie otwartego, nowoczesnego thrash metalu z szelmowskim rock’n’rollem. Jeśli do tego dodać żywiołowe, kipiące energią koncerty wychodzi nam, że występ Hentai Corporation może być jedną z niespodzianek festiwalu.

 

https://www.facebook.com/hentaicorp
https://www.youtube.com/watch?v=_8Kjz1WY7mE

 

TRUCHŁO STRZYGI 

 

Jedno z najciekawszych nowych zjawisk na rodzimej scenie. Autorzy znakomitego albumu „Pora umierać”, po którego wysłuchaniu chce się żyć oraz równie dobrej epki „Nad którymi nie czuwa żaden stróż”. Granie plugawe, piwniczne, wulgarne. Prowokujące dyskusje: oni tak na serio, czy to pastisz? Wszystko jedno, grunt, że przypomnieli, dlaczego metalu bali się kiedyś rodzice, sąsiedzi oraz ci, co szukają w muzyce piękna i harmonii.

 

https://www.youtube.com/watch?v=HttL2j-q0D8


BLACK RIVER

 

Historia tego zespołu sięga głębokich lat 90., bo Black River powstał na gruzach popularnej grupy Neolithic. Nowy szyld był o tyle zrozumiały, że melodyjny death/doom został zastąpiony mrocznym rock’n’rollem i stoner metalem. Trudno tylko dociec, czy siła Black River tkwi przede wszystkim w porywających riffach, czy w znakomitych partiach wokalnych Macieja Taffa. Po dekadzie milczenia, w 2019 roku ukazał się album „Humanoid” – triumfalny powrót Black River na scenę i do formy.

 

https://www.facebook.com/OfficialBlackRiver
https://www.youtube.com/watch?v=vAJTOC3qMuI

 

INFECTED RAIN

 

Mołdawski zespół z charyzmatyczną Leną Scissorhands za mikrofonem i skłonnością do odważnych poszukiwań we współczesnych nurtach metalu – od nu metalu, przez metalcore po techniczny death metal. Właśnie ukazuje się ich nowy album „Endorphin”, znakomicie wyprodukowany, dojrzały i odważny. Zapewni Infected Rain trwałe miejsce w pierwszej lidze nowego europejskiego metalu.

 

https://www.infectedrain.com
https://www.facebook.com/infectedrain
https://www.youtube.com/watch?v=fPew7OdnxDg

 

MOTANKA 

 

Skoro nazywają swoją muzykę „mistycznym metalem”, powinni czuć się u nas jak w domu. Na pewno jest w tym tajemnica, są wyraźne odwołania do ukraińskiego folkloru, ale jest też potęga gitarowego riffu i elektroniczne smaczki. Ich debiutancki album „Motanka” zebrał znakomite recenzje, ale słyną przede wszystkim z porywających, teatralnych koncertów. 

 

https://www.facebook.com/motankaband/
https://www.youtube.com/watch?v=Dx7lRWJyMeY

 

BAEST 

 

Duńczycy są na scenie ledwie od paru lat, zdążyli nagrać tylko dwie płyty –„Danse Macabre” i „Venenum” – ale z tym swoim oldschoolowym death metalem brzmią jakby byli jednymi z ojców-założycieli skandynawskiej sceny. Sekcja niczym broń maszynowa, gitary potężne i po thrashowemu precyzyjne, do tego growl, który niszczy budynki i łamie kości. Będzie bolało.

 

https://www.baestband.com/ 
https://www.facebook.com/baestband/
https://www.youtube.com/watch?v=9qquMbcxc4o

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce... Więcej informacji